First Time Poster | Member since 11th Aug 08
Activity : photos (21) forum (1) guide (0) blog (11) diary (0) trips (1)
Posted by tereska | 25th September 2008
Hmm... wylot z Alice Springs nalezal chyba do 'najciekawszych' w moim zyciu. Zaczelo sie od tego, ze przez okna lotniska zauwazylam jak silny wiatr wieje na zewnatrz. Tumany piasku unosily sie nad wszystkim wokol i widocznosc praktycznie zadna. Za chwile zaczely wyc syreny alarmowe, a ludzie wchodzac z zewnatrz, z samolotu, ktory akurat wyladowal, mieli problem z chodzeniem, tak silnie wialo. Weszlam do sklepiku obejrzec pamiatki ale sprzedawczyni powiedziala mi, ze musze go opuscic bo wlasnie ewakuuja lotnisko. Pozamykali sklepy, kawiarnie i kazali wszystkim wyjsc na zewnatrz. Nie wygladalo to ciekawie. Jeden patrzyl na drugiego co tez bedzie sie dzialo dalej...? Na szczescie po kilkunastu minutach uciszyl sie wiatr i wszystko zaczelo wracac do normalnosci. Pozwolili nam wejsc na teren lotniska
Ponownie jednak trzeba bylo przejsc przez bramki bezpieczenstwa. W kolejce rozmawialam z Aborygenka wracajaca od meza pracujacego w Alice S. i mowila, ze w czasie tej 'burzy piaskowej' byli a
tereska hasn't been active in the wiki travel guide yet. Have you?